czwartek, 29 grudnia 2011

Prolog.

 Obudził Mnie dźwięk budzika, położyłem na nim rękę i zrzuciłem go na ziemię. Była sobota, myślałem że sobie pośpię.
Kuba nie zapomnij że dziś idziemy na pizze!
 Na śmierć zapomniałem o " przyjacielskim spotkaniu " z Justinem. Zerwałem się do łazienki, umyłem zęby, ogarnąłem włosy, ubrałem coś na siebie.
- Cześć mamo.- Nalałem szklankę soku, zrobiłem łyk.
- Co chcesz na śniadanie?.- Spytała mama.
- Nie, dziś nic. Idę na pizze z Bieber'em.- Odpowiedziałem po czym ubrałem buty, i wybiegłem z domu.
- Pa.- Zaśmiała się mama, po czym opuściła głowę i wróciła do swojej czynności.
 Wbiegłem na uliczkę gdzie znajdowała się pizzernia. Spojrzałem na zegarek.
- Cześć.- Przybiłem Bieber'owy pionę.
- Siema.- Uśmiechnął się, zrobił to samo.
 Najedzeni, spacerowaliśmy po Stanford. Just jak zwykle musiał pokazać swoje dobre serce, staliśmy przed teatrem, na którym kiedyś grał, pamiętam go, małego Biebsa który grał piosenkę Never say Never. Teraz grała tam młoda dziewczyna.
 Po jego minie wiedziałem co się stało, usiedliśmy na ławce w parku.
- Co się stało?.- Spytałem lekko zaniepokojony.
____
 Nie miałem weny, ale coś wymyśliłem. Sorry za szablon, ale na blogspot jeszcze nie umiem. Podoba wam się? Będzie ktoś czytać? Nie wiem czy pisać 1 rozdział.

15 komentarzy:

  1. fajoskie oby tak dalej pozderki heueheuheeheh

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo jak sweet :P Kubusiu powodzenia w blogowaniu :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak na początek - nie jest źle . ;)
    Poza tym, że stawisz kropki po znakach zapytania, co mnie denerwuje, ale to nic, bo to kwestia przyzwyczajenia, jest na serio ok . ; >
    wytrwałości w blogowaniu, bo to jest nie łatwa rzecz, uwierz . ; )



    @Stiill_Kidrauhl

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne to hehehe

    OdpowiedzUsuń
  5. lofam to czekam na dalsze opowiadania kochamy Cie

    OdpowiedzUsuń
  6. czytam to już setny raz hehehehe supcio

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne lubam takie

    OdpowiedzUsuń
  8. dobry jesteś serio :************ heh

    OdpowiedzUsuń
  9. fchuj zajebiste pozderki z nad morza ;*****

    OdpowiedzUsuń
  10. superowy ten blog dodaje do zakladek i na strone glowna ;*********

    OdpowiedzUsuń
  11. jak dla mnie blogger roku podziwiam ;********

    OdpowiedzUsuń
  12. juz masz fanke cieszysz sie? ;***

    OdpowiedzUsuń
  13. Pewnie , że masz pisac dalej mężu ;D ♥

    Livia ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uhuhuhuhu, jestem podjarana!
    pierwszy raz spotykam się z opowiadaniem o JB pisanym przez chłopaka i przyznam, że zapowiada się niezwykle interesująco! :D
    pisz szybko!
    OMGmeeenJB

    OdpowiedzUsuń