- Wróciłem.- Po wejściu do domu, powiadomiłem mamę o moim powrocie.
- Dzień dobry Pattie.- Zdziwiłem się gdy zobaczyłem mamę Bieber'a u nas, dawno jej tutaj nie było.
Wziąłem szklankę soku, oraz ciastko. Ruszyłem w stronę drzwi do pokoju. Usiadłem na łóżku, sięgnąłem po telefon, wybrałem numer Debby.
- Debby?- Ten głos, nie był podobny do niej.
- Tak.- Odpowiedziała, zaniepokojona.- Kuba?- Jej głos się poprawiał.
- Tak, to ja.- Potwierdziłem.- Masz ochotę na lody?
- Jasne.- Słyszałem w jej głosie, że humor się poprawił.
- Za chwilę będę u Ciebie.- Rozłączyłem się, wziąłem kurtkę do ręki, zszedłem na dół.
- Mamo, idę z Debby na lody.- Ubrałem buty.
- Do widzenia Pattie.- Wybiegłem z domu.
Dom Debby był na przeciwko, widziałem jak drzwi od jej domu powoli się uchylają, uśmiechnąłem się.
- Witam.- Przytuliłem się na powitanie.
- Hah. Cześć.- Zaśmiała się.- Idziemy?- Spytała.
- No jasne.- Ruszyłem ku lodziarni, jak zwykle całą drogę przegadaliśmy, pośmieliśmy się.
- Jakie chcesz?- Staliśmy przy półce gdzie były wyłożone różne smaki lodów.
- Ty Mi wybierz.- Puściła Mi oczko.
- Poproszę dwie gałki o smaku karmelu, na osobnym waflu.- Położyłem pieniądze na bladzie, wziąłem lody od sprzedawcy.
- Proszę.- Dałem Debby lody do ręki.
- Idziemy się przejść?- Spojrzałem na dziewczynę, po czym na kino które znajdowało się na przeciwko.
- Leci coś fajnego?- Spojrzała na Mnie.
- Się zobaczy.- Ruszyłem w stronę kina.
Weszliśmy do środka kina, spojrzeliśmy na spis.
- paranormal activity 3?- Pokazałem palcem na reklamę.- Za 20 minut leci, idziemy?.- Spojrzałem na nią.
- Ale nie myśl że będzie jak w filmach, chłopak bierze dziewczynę na horror, a ona potem się do niego tuli.- Zaśmiała się kpiąco.
Uśmiechnął się, po czym kupiłem bilety.
- Budynek B, sala 16.- Szukałem danych, które znajdowały się na bilecie. Weszliśmy w dany budynek, skasowaliśmy bilety, usiedliśmy w fotelach, założyliśmy okulary 3D. I czekaliśmy na film.
- No wreszcie.- Na ekranie pojawiało się czarne tło, na którym pojawił się napis z tytułem filmu.
W pewnym momencie Debby przytuliła się do Mnie.
- Jak w filmie.- Spojrzałem na nią, po czym się uśmiechnąłem.
Do końca filmu, głowę miała opartą o moje ramię, a ręce obejmowały moje ciało. Film doszedł końca, Debby Mnie puściła. Wyszliśmy z kina.
- Zimno tu.- Spojrzała na Mnie, po czym ja zdjąłem swoją kurtkę, i jej dałem.
- A teraz?
- Teraz nie.- Debby opuściła głowę, widocznie było jej głupio.
Droga powrotna szybko minęła, staliśmy przed jej drzwiami, nie wiem na co czekałem.
- Do jutra.- Przytuliłem się do niej, po czym ruszyłem ku domu.
- A kurtka?- Zdjęła z siebie. Wróciłem wziąłem ją do ręki, uśmiechnąłem się.
Z tego że mój dom znajdował się na przeciwko, to droga do domu zajęła parę sekund.
- Kuba?- Usłyszałem głos mamy z sypialni.
Poszedłem do sypialni mamy.
- Tata jeszcze nie wrócił?- Spojrzałem na puste miejsce w łóżku koło mamy.
- Dzwonił, jego delegacja przedłużyła się o tydzień.- Odłożyła telefon na swoje miejsce.
- Jak zawsze.- Odwróciłem się, po czym zrobiłem parę kroków do pokoju.
Nagle zadzwonił mój telefon.
- Hallo?- To był mój tata, poznałem po głosie.- Tata?
- Muszę Ci coś wyznać.- Czułem w jego głosie, że będzie to zła wiadomość dla Mnie.
__
Pojawiła się nowy bohater Pattie, w jej imieniu znajduje się zdjęcie.
Jak podoba się rozdział? Pisać następny?
Myślę że się podoba.
Happy New Year everyone <3.
superrr :D
OdpowiedzUsuńno czekamy na jakiś rozwój akcji.
OdpowiedzUsuńciekawe co mu cgce powiedzieć. :) pisz,pisz.
-@Ola_Jb
Super (:
OdpowiedzUsuńfajnie ci to idzie;p oby tak dalej xd
OdpowiedzUsuńo widze jakaś bajerka z Debby :D
OdpowiedzUsuńciekawie jest , pisz dalej :) ♥
Livia .
fajnie♥
OdpowiedzUsuńfajnie fajnie , więcej Biebera proszę . :D
OdpowiedzUsuń@Stiill_Kidrauhl
miłe akcje są z Debby :p ogólnie jest fajnie :D
OdpowiedzUsuń